Wiosna to czas na przystąpienie do intensywnych prac ogrodowych, aby przygotować glebę pod uprawę, zapewnić roślinom odpowiednie warunki do wzrostu. Jest tak naprawdę szereg rzeczy do zrobienia, dlatego nie należy z tym zwlekać. Wyposażając się w odpowiednie narzędzia, łatwiej i szybciej uzyskamy pożądane efekty. Piękny ogród jest w zasięgu ręki, ale niestety wymaga to naszego wysiłku, cierpliwości i systematyczności. Jak w takim razie przygotować trawnik na wiosnę, aby móc cieszyć się soczyście zielonym dywanem przez kolejne miesiące?

Pielęgnacja trawnika na wiosnę

Jeśli zaniedbaliśmy koszenie trawy przed zimą, należy nadrobić zaległości na wiosnę. Pierwszym krokiem będzie wobec tego koszenie, czyli niskie przycięcie darni, po czym należy dokładnie zebrać wszystkie pozostałości z murawy. Zasada jest taka, że im niżej skosimy trawę, tym lepiej. Przy dużym ogrodzie idealnie sprawdzi się kosiarka spalinowa, a w przypadku tych mniejszych wystarczy nam model elektryczny. Kolejnym etapem będzie nacięcie trawnika, czemu służy wertykulator. Chodzi tutaj o usunięcie filcu w postaci martwych źdźbeł trawy, które blokują rozwój tych nowych. Wertykulacja sprzyja wzrostowi i rozkrzewianiu się darni. Oczywiście nie wystarczy tylko ponacinać trawnika, ale trzeba jeszcze go porządnie wygrabić. Wiele osób obawia się wertykulacji ze względu na to, że po takim zabiegu wygląd trawnika ulega wyraźnemu pogorszeniu, ale nie trzeba obawiać się jego zniszczenia.

Co zrobić w dalszej kolejności?

Kolejnym krokiem będzie dosianie trawy w brakujących miejscach, a z pewnością takich brakować nie będzie. Po zimie mogą pojawić się place całkowicie pozbawione trawy, co dzieje się miedzy innymi na skutek zalegającego na nim śniegu przez dłuższy czas. Zaleca się użyć specjalną mieszankę trawnikową, przeznaczoną do regeneracji murawy. Można po nią sięgnąć już po wertykulacji. Kluczowym zabiegiem w przypadku każdego trawnika jest jego nawożenie. Powinno się stosować preparaty wieloskładnikowe, które obfitują w azot.

Zanim jednak przejdziemy do nawożenia, powinno się w pierwszej kolejności sprawdzić odczyn pH gleby. Jeśli to możliwe, najlepiej byłoby wykonać też analizę, mającą na celu określenie zasobności podłoża w substancje odżywcze. Na podstawie uzyskanych danych dobierzemy odpowiedni nawóz. Koszt takiej analizy nie jest wysoki, a wiele nam powie i pozwoli dopasować pielęgnację do rzeczywistych potrzeb trawnika. Będziemy dokładnie wiedzieć, jakich pierwiastków brakuje w glebie, czy trzeba podnieść lub obniżyć jej pH. Jeśli chcemy równomiernie rozprowadzić nawóz, to warto wspomóc się siewnikiem.